Ciąża pozamaciczna, poza okaleczeniem fizycznym (często związane z usunięciem jajowodu) zawsze pozostawia trwały ślad w psychice kobiety, która cieszyła się, że zostanie matką. Szczególnie silną traumę, a także poczucie winy, odczuwają kobiety głęboko wierzące, dla których usunięcie ciąży, nawet pozamacicznej, jest równoznaczne z zabójstwem. Jak pomóc w takiej sytuacji?

Psycholog

W wielu szpitalach oddziały ginekologiczne współpracują z wykwalifikowanymi psychologami. Mają oni za zadanie przeprowadzić pacjentkę przez pierwszy okres po operacji ciąży pozamacicznej, kiedy czuje się ona najgorzej psychicznie. Kobiety, zwłaszcza te, które zaszły w ciążę po wielu latach starań, przeżywają tę sytuację na ogół bardzo silnie. Próbują sobie wyobrazić nienarodzone dziecko jako gaworzące niemowlę, siebie w roli karmiącej matki bądź rodzinny spacer z wózkiem. Myślom tym często towarzyszy płacz, poczucie winy przed partnerem („jestem do niczego”) i obawa, że ten zechce ją opuścić.

Psycholog już podczas pierwszego spotkania rozpozna typ charakterologiczny pacjentki i sposób przeżywania przez nią zaistniałej sytuacji. Poprowadzi rozmowę w taki sposób, aby uwolnić kobietę od poczucia winy, a przynajmniej je zminimalizować. Niekiedy wystarczy jedna rozmowa, a czasem zdarza się, że terapię trzeba kontynuować także poza szpitalem. Daje ona dość dobre rezultaty i po kilku miesiącach kobieta odzyskuje równowagę psychiczną.

Rodzina

Dobrze byłoby, gdyby partner kobiety nawiązał kontakt z psychologiem szpitalnym i po jej powrocie do domu udzielał jej wsparcia psychicznego według jego wskazówek. Pacjentka, odbierając taki dwugłos, poczuje się znacznie pewniej, tym bardziej, że kochający ją partner zna dobrze jej reakcje i wie, w jaki sposób dać jej odczuć, że ją wspiera – nie musi to być wsparcie słowne. Czasem wystarczy po prostu być obok.

Należy w tym trudnym okresie bezwzględnie chronić kobietę przed kontaktami z tymi członkami rodziny, z którymi jej stosunki nie są najlepsze. Odwiedziny np. nieprzyjaźnie nastawionej teściowej, która będzie udawała zatroskanie, mogą wywołać fatalne skutki. Natomiast zawsze wskazana jest wizyta osoby, z którą kobieta jest bardzo zżyta: matka, siostra, przyjaciółka.

Osoba duchowna

U kobiet głęboko religijnych poczucie winy wobec Boga bywa niejednokrotnie silniejsze od wszystkich innych. Warto, aby po operacji ciąży pozamacicznej, irracjonalnie oskarżająca samą siebie kobieta o zabicie dziecka, porozmawiała także z kapłanem, którego może znaleźć w szpitalnej kaplicy. Księża, sprawujący opiekę duszpasterską nad pacjentami szpitala, przygotowani są także i na takie sytuacje.