Każdy związek jest najlepszy na początku znajomości. Para poznaje się, występuje fascynacja i tajemniczość…

Każdy z nas pamięta zapewne dzień, w którym poznaliśmy naszego ukochanego czy ukochaną, pamięta, jaka była wtedy pogoda, jak ona była uczesana, jak on pachniał, co robił, jak wyglądał… pamięta także tamto uczucie, ten czar, ten zachwyt, wrażenie, jakby znał ją od dawna, że jest mu bliska. A może znaliście się już wcześniej? Pamiętacie, kiedy poczuliście, że to, co jest między wami to nie tylko przyjaźń? Że jest coś więcej, czego nie umieliście nazwać po imieniu?

Miłość- wspaniałe uczucie, które zachwyca od dawna, zaskakuje i zjawia się w najmniej spodziewanym momencie. Pamiętacie jak czuliście się na początku? Ta tęsknota, która pojawiała się zaraz po rozstaniu, ciepło w sercu na jego widok i radość rozchodząca się po całym ciele. Kiedy byliście razem czas zatrzymywał się w miejscu, istnieliście tylko wy, liczyła się tylko ta chwila, ta minuta i ta sekunda, tak ciężko było wam się rozstawać i liczyliście godziny do następnego spotkania.

Fascynacja mieszała się z niecierpliwością, rozum mówił jedno zaś serce krzyczało coś innego, miłość liczyła się najbardziej i tylko ona miała wówczas sens.